INFOR.pl Gazeta Prawna Księgowość Kadry Moja Firma Samorząd i administracja

Szkolenia.infor.pl


Prawo

Tytuł Miejsce Data
Ochrona danych osobowych. Przetwarzanie danych, sporządzanie dokumentacji,... Gdańsk 2008-12-10
Skuteczna windykacja – stan prawny 2009 Warszawa 2009-01-12
Umowy w obrocie gospodarczym - jak poprawnie skonstruować umowę i dokonać... Warszawa 2009-01-21

- zapraszamy do obejrzenia kilkuminutowych filmów nakręconych podczas organizowanych przez nas szkoleń.

Dla specjalistów z zakresu prawa

Czasopisma

INFOR LEX

Serwisy internetowe

Newslettery

Gazeta Bankowa

"Kredyt i zarobki"

Robert Sokołowski, Michał Zarębski
Gazeta Bankowa nr 46 (1046) 17 listopada 2008 r.

Zaświadczenie o zarobkach nie daje pewności, że pracownik wkrótce nie straci pracy

Obecna sytuacja w sektorze finansów zmusiła także i polskie banki do zwiększenia ostrożności zarówno przy sprawdzaniu zdolności kredytowej, jak i udzielaniu kredytów. Podwyższone wymogi co do ich zabezpieczania oraz konieczność posiadania znacznej części udziału własnego w kredytowanej inwestycji to niezbędne minimum w obecnej sytuacji. Dalsze kroki mające na celu zabezpieczenie sytuacji banków mogą wiązać się z udoskonaleniem procedury weryfikacji przyszłych kredytobiorców.
Jedną z podstawowych kwestii przy weryfikacji kredytobiorcy – osiągającego dochody na podstawie umowy o pracę – jest ustalenie, jak długo przyszły klient banku będzie pracował u dotychczasowego pracodawcy. W formularzach dotyczących wysokości zarobków zamieszcza się więc najczęściej pytanie: „czy pracownik znajduje się w okresie wypowiedzenia (…)”. Odpowiedź na to pytanie – mimo iż niewątpliwie ma kluczowe znaczenie dla oceny przyszłej sytuacji majątkowej kandydata na kredytobiorcę – tylko pozornie będzie jednoznaczna.
Powodem tego jest nieprecyzyjność przepisów prawa pracy regulujących zagadnienie ustalenia początku biegu okresu wypowiedzenia w przypadku terminów liczonych w tygodniach i miesiącach. Przepisy kodeksu pracy wprost stanowią, kiedy kończy się okres wypowiedzenia – nie wskazują jednak, od kiedy można mówić, iż dany pracownik już jest w okresie wypowiedzenia.
Zgodnie bowiem z art. 30 § 21 k.p. okres wypowiedzenia umowy o pracę obejmujący tydzień lub miesiąc albo ich wielokrotność kończy się odpowiednio w sobotę lub w ostatnim dniu miesiąca.
Konkretny przypadek
Konsekwencję tej regulacji obrazuje następujący przypadek. Pracownikowi, któremu przysługuje 3-miesięczny okres wypowiedzenia, wręczono wypowiedzenie 5 września 2008 r. Pewne jest, iż będzie go z dotychczasowym pracodawcą łączyła umowo o pracę do 31 grudnia 2008 r. Od kiedy pracownik będzie w „okresie wypowiedzenia” pewności już nie ma. Część pracodawców uzna, iż pracownik w okresie wypowiedzenia jest już od dnia, kiedy oświadczenie pracodawcy doszło do drugiej strony, czyli od 5 września 2008 r., inni pracodawcy na podstawie tych samych przepisów wskażą, iż pracownik w okresie wypowiedzenia jest dopiero od 30 września 2008 r. ... czytaj więcej >>>

Rynek Kapitałowy

"Każda ropa jest dobra, byle by była"

Janusz Palicki
Rynek Kapitałowy, wrzesień 2008

Z Pawłem Olechnowiczem, prezesem Grupy Lotos SA rozmawia Janusz Palicki

Rk: Firmy naftowe zapewne z dużą uwagą obserwują rozwój sytuacji na Kaukazie. Konflikt Rosji z Gruzją komplikuje też relacje gospodarcze z krajami Unii Europejskiej
Paweł Olechnowicz: Jeszcze kilka lat temu pozycja gospodarki rosyjskiej i jej możliwości rozwojowe były w zupełnie innym miejscu. Dzisiaj Rosjanie mają do dyspozycji ogromne pieniądze i inaczej ukształtowaną strukturę całej gospodarki. Rosyjski sektor paliwowo-energetyczny jest w centrum zainteresowania premiera Putina i prezydenta Miedwiediewa, projekty jego rozwoju i budowy są bardzo konsekwentnie realizowane i silnie wspierane politycznie. Na tak ukształtowanym, bardzo konkurencyjnym rynku międzynarodowym, Lotos chce i może sprawnie działać. Cały czas modyfikujemy naszą strategię, poszukujemy złóż w bezpiecznych inwestycyjnie, politycznie i prawnie miejscach, uwzględniamy też ryzyko np. możliwego i przedłużającego się remontu rurociągu Przyjaźń.
Czy to oznacza, że poważnie rozważana jest możliwość zakręcenia kurka?
Musimy być przygotowani na to, że rurociągiem Przyjaźń – tym dzisiejszym, takim jakim jest obecnie – może w ogóle nie popłynąć ropa. Wszystko jest możliwe i nie zawsze musi wynikać z uwarunkowań politycznych. Ten rurociąg ma ponad 40 lat i technologicznie jest już zużyty. Bardzo ważnym elementem systemu dostaw mógłby być rurociąg Odessa-Brody-Płock.
Tyle tylko, że projekt jest bardzo ryzykowny. Rosjanie robią wszystko, żeby ten rurociąg jednak nie powstał. Konflikt w Gruzji jest interpretowany nie tylko jako gra o Osetię Południową i Abchazję.
Globalny system paliwowo-energetyczny jest układem wielowymiarowym. Istotne są nie tylko projekty gospodarcze, ważne są polityczne i militarne porozumienia wielostronne. Budowa rurociągu gazowego pod Morzem Bałtyckim jest przedmiotem negocjacji z wieloma państwami. Może więc i tutaj dojdzie do porozumienia. Strony negocjacji wzajemnie zmniejszą swoje opory wobec projektów realizowanych przez konkurentów. Bez neutralnego choćby podejścia Rosjan do rurociągu Odessa-Brody jego budowa jest trudna. Jeszcze wiele może się zdarzyć – powstaniem ważnego dla nas rurociągu zainteresowanych jest wielu graczy. ... czytaj więcej >>>

Partnerzy

Poradnik Rachunkowości Budżetowej Serwis Prawno-Pracowniczy UNIMEX Sekretariat

strony internetowe INFOR Training