Szkolenie świetne, a efekty…
Pytanie czy szkolenie było skuteczne spędza sen z powiek zamawiającym i szkolącym. A przecież rzecz jest prosta – jest cel, a skuteczność to stopień jego realizacji.
Szkolenie, nawet jednodniowe, to proces, po którym uczestnicy powinni umieć zastosować coś, czego nie umieli przed szkoleniem. Za to odpowiada trener. I móc to zastosować – za co odpowiada ich szef i firma. Wstępną techniką jest przesłanie uczestnikom przed szkoleniem tekstu do dyskusji, prośba o sugestie dotyczące programu lub opis 1-2 problemów w zakresie szkolenia. Dzięki temu trener wie więcej, ale najważniejsze, że już na 2 tygodnie przed szkolenie uczestnicy zaczynają o nim myśleć. To swoisty kontrakt z uczestnikami: wiemy czego oczekujecie, robimy to dla was. Żeby potem kontraktu dotrzymać stosujemy zazwyczaj trzy techniki.
BETIS – BEdę Twardy Jak Skała. Technika wzięła nazwę od popularnego w tamtym czasie zespołu Betis Sewilla. Polega na zdeklarowaniu (na papierze) i powieszeniu na ścianach na samym początku treningu własnych oczekiwań uczestników. A potem, po każdej części szkolenia trzeba odnotować (1) o ile zbliżyłem się do celu oraz (2) … co ja sam zrobiłem w czasie szkolenia, żeby własny cel osiągnąć. W ciągu kilku pierwszych godzin szkolenia tworzona jest prosta zasada – z tego szkolenia wynosisz tyle, ile w nie wkładasz. Jest to zresztą cytat jednego z naszych guru. Tak właśnie Russell Crowe opisał Gladiatora, film, z którego treści często korzystamy. Dołożenie mojego nazwiska zazwyczaj jest odbierane jako dobry żart, ale i osobista deklaracja autentycznego przewodzenia treningowi.
Zadania firmowe to technika stosowana w projektach dłuższych, kiedy uczestnicy wracają na kolejną edycję cyklu szkoleń. Każdy z nich musi mieć wyznaczone zadania firmowe, często rozpisane na kolejne tygodnie pracy pomiędzy szkoleniami. Idea zadania polega na tym, że technikę należy zastosować i opisać efekt. To gwarantuje, że w okresie między szkoleniami uczestnicy coś będą robili, wdrażali, zmieniali. I tu wymagana jest duża konsekwencja – nie masz zadania, wracasz do domu.
Kartka z… (miejsca szkolenia) to dosyć znana technika, w której uczestnicy na otwartych (upublicznionych) kartkach pocztowych deklarują własne działania, jakie podejmą po szkoleniu. Sami też adresują kartkę do siebie (dom lub firma). Dwa tygodnie po szkoleniu otrzymują kartkę pocztową i mogą zweryfikować swoje działania z wcześniejszymi deklaracjami.
Można te techniki mieszać, modyfikować, przypominacze (czy zadania firmowe) wysyłać mailem. Jednak jak uczy doświadczenie – najbardziej kluczową sprawą dla skuteczności szkolenia jest otwartość i akceptacja zmian ze strony bezpośredniego szefa szkolonych osób. Autentyczna, nie tylko deklaratywna.
autor: Marek Skała, Ph.D.

